OD¯YWIANIE
Ogólnie rzecz bior±c, nale¿y bardzo
uwa¿aæ na jedzenie, poniewa¿ tamtejsze warunki higieniczne, delikatnie
mowi±c, s± kiepskie a brak wody i wysokie temperatury potêguj± to zjawisko.
Sklepów jest niewiele, ale za to s± bazary, na których mo¿na kupiæ prawie
wszystko. Przy zakupach na bazarach trzeba zwracaæ uwagê na termin przydatno¶ci
do spo¿ycia produktów. Na jednym z bazarów, kobieta u której kupowali¶my
puszkê koncentratu pomidorowego, nie widzia³a problemu w tym, ¿e termin
przydatno¶ci do sporzycia min±l pó³ roku temu!!! Wszêdzie w miastach mo¿na
kupiæ Cole i "wymêczone" upa³em Snickersy. Z jedzeniem ciep³ych posi³kówv
jest generalnie kiepsko. Kirgizi to naród pasterzy i koczowników, wiêc
ich kuchnia jest bardzo prosta oparta na: baraninie, chlebie, kumysie,
i przetworach mlecznych, które nale¿± zreszt± do najlepszych na ¶wiecie.
O ile spo¿ywanie twarogu, kefiru czy ¶mietany uwa¿a³bym za bezpieczne i
po¿±dane [niestety nie wszyscy Kirgizi maj± krowy], to odradza³bym picie
kumyzu [sfermentowane kobyle mleko] narodowego napoju Kirgizów, który jest
nie do wipicia dla normalnie od¿ywiaj±cego sie europejczyka. Herbata, równie¿
narodowy napój, jest do wypicia i smakuje wybornie, zw³aszcza jak jest
przygotowana w samowarze. Kirgizi nie pij± du¿o alkoholu. Jedzenie przygotowywane
w hotelach jest bardziej cywilizowane.
Osoby o wra¿liwych ¿o³±dkach musz±
przygotowaæ sie na problemy. O ile to mo¿liwe nale¿y unikaæ jedzenia w
przydro¿nych barach. Proponuje zabraæ du¿o wegla i inne mocne ¶rodki przeciw
biegunkom i zatruciom pokarmowym jak np nifuroksazyd. My przez ca³y wyjazd
mieli¶my problemy z ¿o³±dkami, chocia¿ starali¶my siê dbaæ o czysto¶æ,
a nawet filtrowali¶my wodê MSR-em.
nawigacja('tienshan98_mapy','tienshan98_tubylcy'); ?>
|
 |