Strona G��wna
Szukaj:   
abc     o nas     login
Wzmocnij POWER - wyjd¼ na rower
► Jak Olga z Jerzym RWM uratowali
Jak Olga z Jerzym RWM uratowali

RWM – u w tym roku miało nie być! No i tak rzeczywiście było, w zamian odbył się e-RWM. Założenia były proste: e-RWM, czyli emerycki Rowerowy Wyjazd Majowy. Miał być prosty, łatwy, przyjemny, niewymagający, żadnych dzwonków na odjazd, żadnego spieszenia się, codziennie ognisko, kiełbaski i piwko, itp. Luzik na maksa.

2011-05-13  |  Piotr Piłaciński

► Kalendarz 2011
Kalendarz 2011

Wszystkim czytelnikom życzymy... Rowerowego Nowego Roku! Podobnie jak rok temu, w noworocznym prezencie przygotowaliśmy dla Was kołorowerowy kalendarz. Podsumowanie ostatniego sezonu. Dwanaście stron, na których postaraliśmy się streścić najpiękniejsze chwile z minionego roku. Niech będzie inspiracją dla Waszych planów na przyszły sezon!

2010-12-31  |  Piotr Piłaciński

► Wycieczki nieopisane 2010
Wycieczki nieopisane 2010

Pamiętam początki wiosny tego roku, tak jak pamiętam początki wiosny każdego roku, kiedy to w wiosennym zapale obiecuje sobie opisać każdą nadchodząca wycieczkę. Zapału zwykle starcza gdzieś do sierpnia, potem bywa różnie... Tym razem wrzucę chociaż zdjęcia.

2010-12-26  |  Piotr Piłaciński

► Kampinoskie Zaduszki
Kampinoskie Zaduszki

Jedziemy na północno - zachodni skraj Puszczy Kampinoskiej, na Kampinoskie Powiśle, a motywem przewodnim wycieczki są stare cmentarze mennonitów. Kiedyś przypadkiem natrafiłem na jeden z nich, potem przejrzałem mapę i okazało się że to nie jedyny, a czy może być lepsza okazja do takiej nekro-wycieczki niż wyjazd listopadowy?

2010-11-27  |  Piotr Piłaciński  |  komentarzy: 0

► Film z Krymu
Film z Krymu

Film z rodzinnej wyprawy rowerowej wokół Krymu w 2010 roku. Trochę ponad 500 kilometrów z dzieckiem w przyczepce, 12 dni na rowerach, kąpiele w ciepłym Morzu Czarnym - tak w skrócie wyglądała ta wyprawa.

2010-11-17  |  Piotr Zabłudowski  |  komentarzy: 42

► Sobota - Imieniny Kota
Sobota - Imieniny Kota

W sobotę 10 lipca 2010 w związku zapowiadanymi upałami pojechaliśmy się wykapać. Dokładnie jak w zeszłym roku rozpoczęliśmy w Sarnakach z tym że tym razem pojechaliśmy w przeciwną stronę.

2010-07-12  |  Piotr Piłaciński  |  komentarzy: 0

 polecamy artykuly
 myśl dnia

Była godzina piąta, gdyśmy wjeżdżali w fabryczne przedmieścia Frankfurtu. [...] Gościniec nasz zaroił się od takiej masy cyklistów, iż musieliśmy jazdę na chwilę przerwać i ze zdumieniem patrzyliśmy nie na setki, lecz na tysiące śpieszących ludzi. Porządek wśród nich panował wzorowy, mimo gorączkowego pośpiechu. Przeważały niebieskie bluzy robotnicze i sportowe czapki, niedbale na głowę zasadzone.
- Kiedyż to u nas tak będzie - mimowoli wyrwało się z naszych ust - kiedy u nas całe familje uciekać będą w niedziele i święta poza miasto, by odetchnąć świeżem, zdrowem powietrzem, kiedyż zobaczymy dziadka i wnuczka, jadących na spacer do Wilanowa lub Brzuchowic, i kiedyż poznają u nas praktyczną wartość koła?

Rudolf Wacek „Rowerem po Europie” (1925)

Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie i publikowanie tylko na zasadach
określionych przez redakcję Koła Roweru >>zobacz.
strona główna |  index

0.05849 sek.  optima cennik