Strona G��wna
Szukaj:   
abc     o nas     login
Wzmocnij POWER - wyjd¼ na rower
► Film z wyjazdu nad Narew
Film z wyjazdu nad Narew

Czy można w 137 sekundach opowiedzieć czterodniowy wyjazd z piątką dzieci? Sprawdź!

2013-06-27  |  Piotr Zabłudowski  |  komentarzy: 3

► Nad Narwią
Nad Narwią

Pojechaliśmy nad Narew. Rzeki zawsze mają w sobie to coś, co sprawia że nad nie jeździmy. Narew, Bug, Wisła, Dniestr, Zbrucz, Dunaj, Gauia, Salaca, Ganges, Huang He. Słowa magnesy. Z punktu widzenia rowerzysty - to tylko kilka widoków z brzegu do którego można dojechać. A dojechać nie zawsze się da. Przynajmniej w przypadku Narwi.

2013-06-27  |  Piotr Piłaciński  |  komentarzy: 3

► Dwa Miecze
Dwa Miecze

Miecze były nieodłącznym elementem tego wyjazdu - wybieraliśmy się bowiem na Grunwald, a tam bez dwóch mieczy pojawić się po prostu nie wypada, szczególnie jak jedzie się od strony zamku w Nidzicy.

2013-05-11  |  Piotr Piłaciński  |  komentarzy: 0

► Czternasty Rowerowy Wyjazd Majowy
Czternasty Rowerowy Wyjazd Majowy

Jeśli chodzi o rok 2013 to w kronikach naszych zapisać należy fakt, że wiosna jednak nadeszła. Nikt w to nie wierzył, jednak tak się stało.

2013-05-11  |  Piotr Piłaciński  |  komentarzy: 4

► Kalendarz 2013
Kalendarz 2013

Wszystkim czytelnikom życzymy... Rowerowego Nowego Roku! Podobnie jak rok temu, w noworocznym prezencie przygotowaliśmy dla Was kołorowerowy kalendarz. Podsumowanie ostatniego sezonu. Dwanaście stron, na których postaraliśmy się streścić najpiękniejsze chwile z minionego roku. Niech będzie inspiracją dla Waszych planów na przyszły sezon!

2012-12-30  |  Koło Roweru

► JWR 2012 - Roztocze
JWR 2012 - Roztocze

Ciemno. Stacja kolejowa. Znów ruszamy nad Bug. Rozpoczyna się kolejny Jesienny Wyjazd Rowerowy. Wspólnie zastanawiamy się, która to już wycieczka o tej porze roku: Bieszczady, Pogórza, Pomorze...., tak to dziesiąty jubileuszowy JWR. Kto by pomyślał!

2012-11-18  |  Marek Feszczuk  |  komentarzy: 1

 polecamy artykuly
 myśl dnia

Była godzina piąta, gdyśmy wjeżdżali w fabryczne przedmieścia Frankfurtu. [...] Gościniec nasz zaroił się od takiej masy cyklistów, iż musieliśmy jazdę na chwilę przerwać i ze zdumieniem patrzyliśmy nie na setki, lecz na tysiące śpieszących ludzi. Porządek wśród nich panował wzorowy, mimo gorączkowego pośpiechu. Przeważały niebieskie bluzy robotnicze i sportowe czapki, niedbale na głowę zasadzone.
- Kiedyż to u nas tak będzie - mimowoli wyrwało się z naszych ust - kiedy u nas całe familje uciekać będą w niedziele i święta poza miasto, by odetchnąć świeżem, zdrowem powietrzem, kiedyż zobaczymy dziadka i wnuczka, jadących na spacer do Wilanowa lub Brzuchowic, i kiedyż poznają u nas praktyczną wartość koła?

Rudolf Wacek „Rowerem po Europie” (1925)

Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie i publikowanie tylko na zasadach
określionych przez redakcję Koła Roweru >>zobacz.
strona główna |  index

0.02170 sek.  optima cennik