|
|
Przepraszamy, serwis chwilowo niedostępny.
lib_db error: 3 problem z wykonaniem zapytania: SELECT @x85:= @x85+1 AS position, x.* from (select gal01.gid, zdjecia.id, zdjecia.path, zdjecia.iname, concat("HEIGHT=",zdjecia.iheight," WIDTH=",zdjecia.iwidth) AS iattr, concat("HEIGHT=",zdjecia.fheight," WIDTH=",zdjecia.fwidth) AS fattr ,zdjecia.fname ,zdjecia.tripname, zdjecia.fdesc, zdjecia.fdate, zdjecia.link, autorzy.name as aname, security.secname, gal01.sort
FROM ((gal01 LEFT JOIN zdjecia ON gal01.fid = zdjecia.id) LEFT JOIN autorzy ON zdjecia.aid = autorzy.aid) LEFT JOIN security ON zdjecia.security = security.id
WHERE (zdjecia.security<=1 AND gal01.gid=1 and gal01.enabled="yes") ORDER BY gal01.sort) x Odpowiedź serwera:ProxySQL Error: connection is locked to hostgroup 10 but trying to reach hostgroup 30
► Nowa pozycja w dziale Książki  „Syberia raz jeszcze. Rowerem z Kazachstanu do Polski szlakiem powrotu z zesłania” Wydana po raz drugi przez wydawnictwo MA Oficyna Wydawnicza w 1998 r. książka autorstwa Andrzeja Rozwadowskiego, jest osobistym zapisem rowerowej podróży. Autor - jako półroczne dziecko, był wywieziony wraz z matką na Sybir. W roku 1946 rozpoczęły się powroty tych, którzy przeżyli. 50 lat później - autor, który jest dziś nauczycielem, trenerem sportowym, wraz ze swoim 20 letnim synem przejechali tę trasę jeszcze raz - rowerami - 5.500 km! 2007-01-09 | Koło Roweru | komentarzy: 6
► Kalendarz na rok 2007  Wszystkim czytelnikom życzymy Wesołych Świąt i Rowerowego Nowego Roku. W gwiazdkowym prezencie przygotowaliśmy dla Was nowy rowerowy kalendarz na rok 2007. Skoro udało się go zrobić i nie zabrakło zdjęć, to znaczy że rok 2006 był udany. Oby tak dalej! 2006-12-23 | Koło Roweru
► Trzy w jednym: Polska, Czechy, Niemcy - pociągiem, rowerem i pieszo.  Przystępujemy do naszych kolejnych wakacji jak zawsze entuzjastycznie. Byleby dosiąść roweru, poczuć wiatr na twarzy i znaczyć śladem koła roweru to, co jeszcze niedawno było znaczone palcem na mapie.
Tym razem wyruszyliśmy w czerwcu i plan zakładał nie tylko rowerową wędrówkę, ale także zwiedzanie Pragi, do której częściowo mieliśmy dojechać pociągiem. Praga to stolica w której nigdy nie byliśmy, bo w roku 1997 plany pokrzyżowała nam powódź, trzeba się było czym prędzej ewakuować z Czech, bo szła kolejna faza powodzi. 2006-12-23 | Maryla Wolska | komentarzy: 0
► Mikołajki w Mazowieckim Parku Krajobrazowym  Grudzieñ 2006 roku był wyjątkowo ciepły i pogodny ale udało nam się jakoś wybrać jedną deszczową niedzielę na wyjazd. W Mazowieckim Parku Krajobrazowym każdy bywał już wiele razy, ale jego południowo - zachodnie rubieże wciąż pozostawały białą plamą na naszych mapach. Koniecznie zobacz FILM! 2006-12-21 | Piotr Piłaciński | komentarzy: 0
► Jesienny Wyjazd Rowerowy 2006  Trochę ponad dwieście kilometrów, dwie gumy, rozpruta opona, zerwany łañcuch, starte klocki i pęknięta szprycha. Oto bilans Czwartego Jesiennego Wyjazdu Rowerowego, który odbył się tam, gdzie słowa Jesienny i Rowerowy pasują do siebie najlepiej – w Bieszczadach. 2006-12-19 | Piotr Piłaciński | komentarzy: 4
► Rowerowe Zaduszki w Dolinie Dolnego Bugu  Wbrew licznym, powtarzającym się protestom rodziny, rozpaczy kobiet, płaczowi dzieci i ogólnemu niedowierzaniu, w dniu 5 listopada pojechaliśmy na jesienną wycieczkę w Dolinę Dolnego Bugu. Koniecznie zobacz filmik jak to było.
2006-12-07 | Piotr Zabłudowski | komentarzy: 1
|  | polecamy artykuly |  |
| |
 | myśl dnia |  |
| Pieniądze są miłe. Nie chodzi mi o to, że są cudowne jak rzeka ani nic w tym rodzaju; i, jak powiadają, nie kupisz za nie szczęścia, ale człowiek czuje się pewnie mając je w kieszeni. I to prawdziwa przyjemność wiedzieć, że kiedy zechcesz, możesz napełnić sakwy przy rowerze bananami i jabłkami, i nawet tymi wielkimi, soczystymi pomarañczami. Ron McLarty „Pamiętam jak biegłem”  |
|